niedziela, 31 stycznia 2016

Uchodźcy

Imigranci (Dheepan)
Francja 2015
reż. Jacques Audiard
gatunek: dramat

Od dłuższego czasu miałem ochotę zobaczyć najnowszy film Jacquesa Audiarda pod polskim tytułem Imigranci, który nie wiedzieć czemu w naszym kraju zatytułowano tak, a nie inaczej, choć bohaterowie filmu definicyjnie są nie imigrantami, a uchodźcami. Może jednak ze względów politycznych i nastrojów panujących w Polsce dystrybutorzy uznali, że film zatytułowany Uchodźcy może nie przyciągnąć do sal kinowych zbyt wiele osób. Jednak tematyka filmu jest w sumie dość aktualna nawet i w naszym kraju.  


Z ogarniętej wojną Sri Lanki do Francji uciekają Dheepan (Jesuthasan Antonythasan), Yalini (Kalieaswari Srinivasan) i dziewięcioletnia Illayaal (Claudine Vinasithamby). Choć nie są spokrewnieni i w ogóle się nie znają, by zyskać możliwość pobytu na terenie Francji podają się za rodzinę. Zostają osiedleni na osiedlu, które jest swoistym gettem dla wszelakich imigrantów i uchodźców.


Audiard wstrzelił się ze swym filmem w czas, kiedy Europę nawiedziła pierwsza (i nie ostatnia) naprawdę wielka fala uchodźców. Choć ci prawdziwi pochodzą z krajów afrykańskich i z Bliskiego Wschodu, a ci ukazani w filmie przybywają z dalekiej Sri Lanki to wiele mechanizmów jest bardzo zbliżonych. Choćby to, że ludzie ci dostają się w wielu przypadkach na nasz kontynent za pomocą podrabianych lub lewych dokumentów. 
Sam film jest wartościowy ze społecznego punktu widzenia. Pokazuje jak wygląda życie nie znających realiów i języka ludzi z drugiej części świata oraz czym skutkuje zamknięcie ich w wielokulturowym kotle różnych grup etnicznych już na miejscu. Zaś z typowo filmowego punktu widzenia film ten nie jest zbyt wciągający. Obserwujemy nieśpiesznie toczące się dość wolno i opornie losy tej sztucznej rodziny, mamy pokazane jakieś zarysy psychologiczne postaci i relacji między nimi, jednak wszystko to w moim odczuciu jest zrobione niezbyt dobrze i przez to całość ogląda się dość męcząco. Mamy w rezultacie film na ważny temat jednak zrealizowany dość średnio.
Ogólnie oczekiwałem czegoś naprawdę dobrego, szczególnie po wielu nagrodach otrzymanych przez tę produkcję, z prestiżową statuetką festiwalu w Cannes na czele, a dostałem finalnie coś, co nie zaspokoiło tych oczekiwań. Gdyby był to po prostu przypadkiem obejrzany film pewnie potraktowałbym go łagodniej, jednak tak nie jest i niestety duże rozczarowanie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz